Łukasz Zastępski.

Jestem certyfikowanym masażystą, który zamierza w tej dziedzinie nadal się szkolić. Plany na najbliższy czas są ambitne. Trzeba wprowadzić w czyn myśli o kursie masażu bańką Chińską i gorącymi kamieniami.

Przez jakiś czas masowałem głównie w ramach działalności nierejestrowej. Do założenia gabinetu skłoniły mnie między innymi opinie zadowolonych i powracających klientów. Na swoim koncie mam na przykład współpracę z fundacją Ego Power, oraz z Koszykarską Ligą Biznesu w Krakowie.

Co więcej o mnie?

Niektórzy twierdzą, że potrafię rozmawiać z ludźmi, dzięki temu masaże nie powinny być nudne. Zresztą, w gabinecie masażu można poznać mnóstwo interesujących osób. Jestem ciekawy świata, więc rzeczywiście chętnie rozmawiam z klientami, jeśli więc dodatkowo rozluźni Cię rozmowa, to porozmawiamy, ale jeśli chcesz po prostu cieszyć się komfortem relaksującego masażu, możemy swobodnie pomilczeć. Poza tym śpiewam w zespole Namuzowani i trenuję w drużynie WBR Groundhogs Kraków.